Przysiady w malym paluszku











Dzisiejszy post będzie w całości poświęcony przysiadom i odpowiem na pytanie, czy podczas przysiadów urosną nam uda.

Na lekcji w-f w szkole nauczyciele nie za bardzo patrzyli abyśmy my wszyscy dobrze i prawidłowo w 100% wykonali przysiady. Liczyła się ilość, a nie jakość.

A tak naprawdę liczy się zrobienie chociaż 5 prawidłowych przysiadów niż 100 złych !!!

Zawsze, ale to ZAWSZE trzeba zrobić rozgrzewkę !


W przypadku przysiadów przede wszystkim należy rozgrzać mięśnie nóg i stawy (stawy kolanowe najważniejsze).

Poniższy filmik obrazuje idealnie jak należy zrobić prawidłowo przysiad:


 



Najczęściej popełniane błędy przy przysiadach to:

1. Odrywanie stóp od podłogi, wysuwanie kolan przed palce stóp

2. Zbyt mocno wygięty odcinek lędźwiowy

3. okrągłe plecy

4. Biodra za wysoko i kolana nie zgięte.

5. łączenie kolan

6. stopy na zewnątrz, a nie w linii prostej, a kolana do środeczka.

Żeby kolana nie uciekały do przodu staraj się mocno wcisnąć pięty w podłogę, albo wyobraź sobie, że masz przy kolanach szybę i ona nie pozwala Ci przesunąć kolan do przodu.

I na koniec odpowiedz na pytanie osób, które robią przysiady:

"Czy od przysiadów urosną mi uda?"
Przysiady robimy po to, aby ujędrnić i podnieść pupę. Z płaskiej, oklapniętej - zrobić idealną pupę.


Podczas przysiadów  mięśnie ud tez pracują i one tez dostają podczas takiego treningu-nie da się tego uniknąć.

Jeśli wykonujesz zwykle przysiady, bez żadnego obciążenia, tylko Twoje ciało-nogi nie rozbudują się do nie wiadomo, jakich rozmiarów. Ale jeśli chodzi o mięśnie pośladkowe bez obciążenia nie oczekuj gigantycznych efektów, jędrnej i uniesionej pupy gdzie takich zdjęć w internecie jest pełno.

Jeśli marzy Ci się pupa jak ze zdjęć motywujących w internecie, musisz zadbać o odpowiednie obciążenie tzn.: porządna sztanga z dopasowanym obciążeniem. Dzięki temu owszem Twoja pupa nabierze odpowiedniej jędrności i uniesienia, ale uda też troszkę będą rosły, bo coś musi podnosić ta sztangę :)

Podsumowując:

Nie katujcie się jakimiś bezsensownymi wyzwaniami, które krążą non stop po internecie, aby zrobić jak najwięcej przysiadów każdego dnia.

To jest bez sensu - ten, kto robił kilka takich wyzwań wie, że efekty są niewielkie.

Zainwestujcie w obciążenie, hantle, sztangę i wtedy wykonujcie przysiady.


BeSlim

 

 

źródło obrazka: google.pl

35 komentarzy:

  1. Niestety bardzo wiele osób (szczególnie młodych) robi złe przysiady i tłumaczy swój brak aktywności bólem kolan. Bardzo ciekawy i ważny temat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciesze sie , ze sie ze mna zgadzasz :)

      Usuń
  2. Bardzo ciekawy temat. Akurat dzisiaj podjęłam próbę, i już widzę,że źle to robiłam. Dzięki za wskazówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciesze sie, ze trafilas do mnie i teraz juz wiesz jak prawidlowo je wykonac i nie robic sobie krzywdy :)

      Usuń
  3. Dobrze, że poruszasz ten temat. Prawidłowo wykonuję przysiady od jakiegoś roku. W szkole byłam uczona na ilość nie na jakość. Zawsze odrywałam pięty i łączyłam kolana. Oprócz tego wychylałam się z kolanami poza linię palców u nóg. Ktoś powinien w końcu zwrócić na to uwagę bo błędu dużo ciężej jest skorygować niż nauczyć się od podstaw.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego gdy siegam pamiecia do lekcji w-f boli mnie to, ze wykwalifikowani nauczyciele nie potrafili zwrocic na to uwagi.
      Dlatego postanowilam zrobic o tym post :)

      Ciesze sie, ze wykonujesz przysiady tak dlugo i co najwazniejsze prawidlowo :)

      Usuń
  4. Tak, tak trzeba się skupić nad prawidłowym wykonaniem nie nad ilością, tak samo jak w brzuszkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. post o prawidlowych nrzuszkach tez sie przyda - bo to kolejne cwiczenie jeszcze gorzej wykonywane niz przysiady.

      Usuń
  5. Ja zrozumiałam jak dobrze zrobić przysiad dopiero jak mi instruktorka powiedziała: "siadaj jak na kibelku w publicznej toalecie" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha Polny Koniku super, padlam :) Ale wiesz co? Instruktorka miala racje z tym porownaniem;)

      Usuń
  6. dokładnie liczy się jakoś, nie ilość :) Szkoda, że nauczyciele w szkole taką małą uwagę przywiązują do tego, jak przysiad jest wykonywany ;x.
    http://niedowlad-mysli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze ktorys nauczyciel trafi na mojego bloga i zacznie zwracac uwage na przysiady na lekcjach w-f :)

      Usuń
  7. Witam :)
    Napisałaś mi na blogu, że szukasz wizazystki na ślub- jeśli jesteś z okolic Katowic- serdecznie zapraszam :D

    A poza tym- bardzo ciekawy post, rzeczywiście podczas przysiadów można zrobić sobie nie małą krzywdę...

    OdpowiedzUsuń
  8. No w końcu ktoś z moim podejściem. Jak widzę kolejne blogerki, które piszą o squat challenge to już nie mogę wytrzymać ze śmiechu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez :) super , ze podzielasz moje zdanie :)

      Usuń
  9. No proszę od dziecka źle nas uczą hi hi

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. wyzwania są świetne o ile idzie własnie w ilość, nie jakość. to dobry początek dla niećwiczących, by się zmotywować - sama zaczełam tak ćwiczyć kilka lat temu. a potem poszło z górki ;) tylko warto uświadamiać, dlatego Twój post bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciesze sie, ze Ci sie podoba :) zapraszam czesciej :)

      Usuń
  12. poki co robila z obciazeniem w postaci kettelbell 8kg, ale jutro biere sztange pierwszy raz :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja osobiście przysiady robię na ładną pupę :D
    ciekawy post, będę tu częściej zaglądać ;)

    Dziękuje za odwiedzinki u mnie ;* dodaje do obserwowanych ;*
    http://diamond-life-healthly.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rob rob, lato nie dlugo :):)

      i wzajemnie :)

      Usuń
  14. jak tylko wstanę z łóżka - zabieram się do przysiadów ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz rację, w szkole nie uczą prawidłowego wykonywania ćwiczeń... Niestety! Aż mi smutno, jak przypominam sobie to, jak wyglądały moje "brzuszki" w podstawówce.

    Ja przysiady robić JUŻ umiem i chyba robię je prawidłowo. Przydatny post dla osób, które zaczynają. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o brzuchach tez bedzie specjalny post jeszcze w tym tygodniu, bo tez az mnie sciska gdy widze tez brzuchy innych ...

      Usuń
  16. W szkole niestety nikt to nie zwracał uwagi na technikę, ale za to już na fitnessie (przynajmniej tam gdzie ja chodziłam) prowadzący bardzo często poprawiali osoby robiące przysiady nieprawidłowo :) lepiej późno niż wcale :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze slyszec ze na fitnessie juz potrafia na to zrocic uwage a nie tylko odbebnic zajecia ;)

      Usuń
  17. Fajnie byłoby podnieść pupę, ale moje uda są i tak dość masywne, a jeszcze jakby troche urosły to byłoby źle :) Niestety nie potrafię się zmobilizować do trzymania się diety, a same ćwiczenia jednak niezbyt wiele dadzą. Tzn. ujędrnią, poprawią kondycje, ale do spadków wagi raczej same nie doprowadzą. A przydałoby mi się najpierw coś zrzucić, a potem pupe podnosić :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anya wiecej cardio na spalanie tluszczyku, bieganie, rower, skakanda itp. wybierz to co najbardziej lubisz tak zebys sie nie znudzila po paru razach:) najlepsze jest to ze robisz cto co lubisz i na dodatek chudniesz;)
      Ja kocham rower i skakande:) czekam jak wyzdrowieje i ruszam w swiat rowerem:) Tata pare dni temu przylecial do mnie, naprawil mi sprzet i sprawnie moge juz jezdzis na rowerze;)

      Na blogu jest wiele postow o bieganiu, rowerze, skakance, a nawet filmiki cardio na caly miesiac - napewno cos wybierzesz dla siebie :)

      Polukaj na blogu moze Cie zmotywuje :)

      Usuń
  18. Przysiady to super ćwiczenie na uda i pośladki. Jeśli nie będą wykonywane ze sporym obciążeniem, to nie pobudza nóg do dużego wzrostu. Więc nie ma się czego obawiać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesli nie beda wykonywane z zadnym obciazeniem dluuuuugo trzeba je rpbic aby zobacyc rezultaty na pupie. No coz cos za cos.

      Usuń

Dziekuję za komentarz i zapraszam ponownie. BeSlim

Copyright © 2014 BeSlim , Blogger