Rozmyślania BeSlim

Rozmyślania BeSlim





Łapię ostatnie chwile w ogrodzie. Jesień już w pełni się zaczyna. Temperatura spadła znacząco, ale jeszcze daje rade posiedzieć w ogrodzie. 

Zmieniłam teraz na kilka dni porę treningów. Jak wszyscy idą spać to ja wtedy idę na serialowe Cardio. Lubię ćwiczyć rano. Ale jak widać, wole wziąć kawkę i posiedzieć jeszcze troszeczkę w ogrodzie i wyrestować. Niedługo zima i już nie będzie tak fajnie.

Żeby nie było pytań. W termosie jest kawa. Robiłam jakiś czas temu test i ten oto termos z chińskiej strony trzyma 3 dni ciepła !!!

A Wy w jakich porach lubicie ćwiczyć? Rano, wieczorem, a może w południe. Wiem, wiem każdy ma inny rytm dnia. Ja, kocham rano bo mam więcej energii , motywacji i siły. Ale na te kilka dni ładnej pogody zmuszam się i robię trening wieczorem.





vanitas vanitatum, et omnia vanitas - moja dieta

vanitas vanitatum, et omnia vanitas - moja dieta




"Marność nad marnościami i wszystko marność"

Chyba najtrudniej u mnie było utrzymać diete. Z treningami nie mam aż takiego wiekszego problemu. Włączam muze i ona daje mi kopa do zrobienia treningu.

Na początku to zdrowe odżywianie, to był jakiś koszmar. Otwierałam lodówkę i nie wiedziałam co jeść. Nie wspomnę o zakupach, bo z koszyka się wysypywało, tak wszystko brałam.

Oj jaka ja głupia byłam. 

Teraz mam już wszystko poukładane w głowie i wiem co i jak.

Po pierwsze
Nie ważę produktów. Okay żeby nie skłamać ziarna które jem na śniadanie ważę, ale to tylko dlatego, żeby wiedzieć ile ich wsypać. Nie lubię marnować jedzenia , dlatego żeby nie wywalić tego co zjeść nie mogę wolę zważyć. Tak samo z ryżem czy makaronem do obiadu. Nie martw się, ziemniaków nie ważę.

Po drugie
Gotowy jadłospis, a raczej posiłki.
Są dwie opcje. 
A) Albo planuje dzień wcześniej całe menu na kolejny dzień. Także wstaje rano i wiem co jem caly dzień. 

B) Albo przygotowałam sobie jakiś czas temu zestaw kilku propozycji na dany posiłek. Tzn na śniadanie mam z 6 propozycji, na obiad to samo itp.

Z reguły wygrywa u mnie opcja  B , a tylko dlatego, że nigdy nie wiem na co mam ochotę. Czy na węgle z rana czy może jednak białko- tłuszcz.

Także nigdy nie dopuszczam do takiego momentu, w którym nie wiem co mam  zjeść. 
Zawsze takie coś kończyło się u mnie jedzeniem tych złych rzeczy. 

Po trzecie
Zawsze weź coś ze sobą. Nawet jabłko czy moje fit placki ( przepis post niżej) będzie dobre, niż nic. Albo wiesz gdzie idziesz i masz 100% pewność,  że tam kupisz zdrowego gotowca. Nigdy nie zostawaj bez jedzenia. To zawsze kończy się batonem z maszyny, albo słodką bułą,ponieważ to zawsze jest wszedzie dostępne.







Fit placki - Przepis

Fit placki - Przepis





Szybkie i zdrowe. To moje dwa główne kryteria, jeśli chodzi o przygotowywanie posiłków.
Dzisiaj leci do Was szybki przepis na placki z owocami.

Wersja classic

Składniki:
- 110 g mąki kukurydzianej/ ryżowej/ owsianej. Wybierz swoją ulubioną
- 100 ml wody
- 1 łyżka  oliwy z oliwek/ oleju/ masła roztopionego / innego zdrowego tluszczu do wyboru
-  1 jajko
- 1/3 łyżeczki sody
- garść ulubionych owoców,   u mnie najczęściej to mrożone owoce leśne, jabłka, gruszki, śliwki
- jogurt naturalny opcjonalnie


Wszystkie składniki mieszamy ze sobą. Rozgrzewamy patelnie i na suchej bez dodatku oleju pieczemy nasze placki. Szybko sie rumienia , wiec uważaj żeby się nie przypaliły.
Mozesz jeść je same lub z dodatkiem jogurtu naturalnego lub zdrowego słodzidła. Możesz posypać owocami , albo innymi ziarnami. Opcji jest wiele. Ja je lubie zabierac na wycieczki.


Wersja de luxe

Składniki:
- 110 g mąki kukurydzianej/ ryżowej/ owsianej. Wybierz swoją ulubioną
- 100 ml wody
- 1 łyżka  oliwy z oliwek/ oleju/ masła roztopionego / innego zdrowego tluszczu do wyboru
-  1 jajko
- 1/3 łyżeczki sody
- 1 łyżeczka kakao
- 1 banan pokrojony w kostkę . (Każdy plaster na 4 części)
- jogurt naturalny opcjonalnie

Wszystkie składniki mieszamy ze sobą. Rozgrzewamy patelnie i na suchej bez dodatku oleju pieczemy nasze placki. Szybko sie rumienia , wiec uważaj żeby się nie przypaliły.
Mozesz jeść je same lub z dodatkiem jogurtu naturalnego lub zdrowego słodzidła.

Smacznego















Serialowe Cardio

Serialowe Cardio





Wreszcie sezon na seriale się rozpoczął. Pewnie nie jedna z Was na to czekała. Tak, tak ja też.
Ale ten kolejny sezon serialowy rozpocznę troszkę inaczej.

Nie mam zamiaru wylegiwac sie na kanapie, oglądać seriale i tracic czas. Nie wiem, ile Wy macie seriali, ja mam ich kilka. Już wiem, że jeden pożegnam, bo nie będę mieć na niego czasu, ale pozostałe zostają ze mna.

A wiec, podczas ogladania seriali będę ćwiczyć cardio. Mam trenażer, ale może to też być normalny rowerek stacjonarny, steper , co kto woli. Ja lubie rower, więc zostaję przy nim.
W sumie możesz robić też inny trening, dywanówki czy siłowy. Ja przy serialach wole cardio na rowerze.

To taka moja mała motywacja, aby więcej ćwiczyć i nie zalegać na kanapie, a być na bieżąco z serialami :)

A Wy jakie oglądacie seriale? Też chcecie robić serialowe cardio?






Gadanie innych ludzi

Gadanie innych ludzi



Nie uda Ci się, po co się tak męczysz . Mogę się założyć , że po tygodniu już będziesz wpieprzać wszystko. A po co w ogóle sobie wyznaczasz cel np. 2019. Żyj chwila, nie marzeniami, co jak nie dasz rady do wyznaczonej daty.


Te i podobne gadania innych słyszałam niejednokrotnie. Czasem demotywują, ale mnie napędzają do działania. Wręcz motywują. Tak, Do Ciebie mówię,  co myślisz i gadasz pierdoły o mnie i do mnie. Chcę Ci pokazać, że będziesz w błędzie. Okay może teraz nie widać spektakularnych efektów,  ale poczekaj na moja przemianę. 

 Nie wiem czemu inni tak gadają, może Ty wiesz? Zazdrość, że Tobie się chce, a jemy nie? A może ona nie musi, bo ma piękne ciało i drwi z nudy?


Ludzie są czasem dziwni i nie rozumiem ich, na siłę każą Ci myśleć jak oni i robić to,  co oni chcą. Pamiętaj, bądź sobą, miej w dupie to co inni mówią i żyj tak jak Ty chcesz.

Tak mój cel to 2019 czy Ci się to podoba czy nie !!








Pomogę Ci rozwiązać problem w odchudzaniu !

Pomogę Ci rozwiązać problem w odchudzaniu !






Tak się dzisiaj zastanawiałam, co sprawiało / sprawia mi największą trudność w byciu Slim.
Jeśli masz podobny problem, może uda Ci się go zwalczyć dzięki moim małym sposobom.

1. Brak planu na zdrowy posiłek
Rozwiązanie: Planuj. Nie musisz planować całego tygodniowego menu. Wystarczy max. 2 dni, a nawet 1.
Ja zazwyczaj wieczorem układam sobie listę na następny dzień. Wstaje rano i wiem co mam zrobić na śniadanie i na poszczególne posiłki. To duże ułatwienie, gdyż dzięki temu nie grozi nam zjedzenie czegoś niezdrowego, zakazanego.



2. Za duże porcje.
Rozwiązanie: Nie chce być uwiązana do wagi kuchennej. Wiem, że to strasznie upierdliwe ważyć wszystko itp. Zanim będziemy musieli to robić , polecam zakup fajnych talerzy, misek itp. ale w mniejszym rozmiarze, dzięki temu nie zmieści nam się tyle jedzenia ile oczy by jadły.

3. Woda, woda
Rozwiązanie: temat wiele razy poruszany na moim blogu, Wpisz w lupkę hasło WODA wyskoczy pełno postów jak pić więcej wody, w czym i jaka najlepsza. Ja obecnie pije wodę z kranu filtrowana w dzbanku Brita lub Dafi.



4. Słodycze
Rozwiązanie: Również wpisz w lupkę na blogu hasło: SŁODYCZE. Mnóstwo rozwiązań już podałam. Początki są trudne, ale uwierz po miesiącu będziesz patrzeć obojętnie na słodycze. SILNA WOLA to podstawa w tym momencie.



5. Brak czasu.
Rozwiązanie: U mnie zawsze wymówka była taka, „no kurcze nie mam czasu dziś, nie ćwiczę.” A wystarczy zamknąć komputer na te 30 min i w tym czasie zrobić szybki trening. Uwierz da się. Zaplanuj sobie dzień wcześniej swój następny dzień, tak łatwiej będzie Ci się zmobilizować do ćwiczeń.

6. Nagrody
Rozwiązanie: Pamiętaj nie jesteś Psem, nie nagradzaj się jedzeniem.












omlet z kalafior Przepis BeSlim

omlet z kalafior Przepis BeSlim




Omlet z kalafiora to szybkie i zdrowe śniadanie.
Wielkość porcji jest duża ,wiec śmiało możesz zjeść je w ciągu 2 dni.


Składniki na 2 porcje:

- pół kalafiora
- 3 jajka
- przyprawy
-olej/oliwa z oliwek/ olej kokosowy,      wybierz ten, który lubisz najbardziej.
- marchewka
-seler naciowy
- papryka

Generalnie oprócz kalafiora możesz zastosować jakiekolwiek warzywa. Nie ważne w zasadzie jakie, te które lubisz najbardziej.

Wszystkie warzywa zmiksuj  lub zetrzyj na tarce na najmniejszych oczkach . Nie mogą być to pokrojone nożem, gdyż będą się rozwalać podczas smażenia.


Wszystko wymieszaj ze sobą w misce.



Polecam do smażenia dużą patelnie.

Przełóż wszystko na patelnie, uklep i smaż pod przykryciem. Po kilku minutach jak omlet się zetnie,  podziej go na części. . Tak jak na zdjęciu. Dzięki temu będzie Ci się lepiej przewracać na druga stronę. Gdy omlet będzie gotowy z jednej strony tzn zcięty i zrumienionym,  powoli obracaj na druga stronę i zakryj przykrywką.





Gotowe. Podziel na pół dla 2 osób lub druga polowe zjedz na kolejne śniadanie lub inny posiłek.





SMACZNEGO


photo mix BeSlim

photo mix BeSlim



 Ostatnio trochę się działo. 
Wzięłam się porządnie za siebie. Czysta micha, codziennie trening. Spacer we wrzosach. 
No koniecznie zobacz dzisiejszy Photo mix


 Znalazłam idealna piżamę dla siebie. Może to też być dres w ciągu dnia.
Onesie czy jak to się to tam nazywa. 
O matko, że też wcześniej nie znalazłam czegoś takiego.
Wreszcie nie marznę, bo wszystko zakryte. POLECAM

Kupiłam -> TUTAJ <-


 Trening siłowy - musi być !
bidon od #zdrowybidon


Orkiszanka, niestety owsianka źle na mnie działała 


Wreszcie wyciągnełam mojego ringa


Po treningu, padnięta.

Czasem jest taki dzień, że nawet kawa nie pomoże...

Wrzos, takie widoki mam niedaleko miasta





czas na dawkę jedzeniową.





Fajna książka, warto poprzeglądać.
Recenzja była na blogu.


Wreszcie dorwałam, za grosze. 
Worki do gotowania na parze w mikrofalówce.


Interwały na trenażerze


Placki kukurydziane z owocami na wynos.

Obiad na 2 dni. 
Wszystko gotowane na parze.
Znacznie lepszy smak niż z wody.




Magiczne ubrania

Magiczne ubrania





Mam w swojej szafie takie specjalne spodnie i spódniczkę, które kocham, bo są cudne, piękne i wspaniałe,  by mogły leżeć na mnie . 

Dlaczego " by mogły"

Ano dlatego, że nigdy ich nie miałam na sobie. Kupiłam dlatego, że były właśnie tak cudowne , przecenione.  - Ooo Matko,  no żal było nie brać. -

To nic, że nie w moim rozmiarze. Przecież schudnę do tego rozmiaru ,aby je założyć.Tak wtedy właśnie myślałam kupując je.  Która z Was też sobie tak mówiła?

  I tak, spodnie mam już 3 lata, a spódniczkę 4. Bez komentarza. 

Zrobię zdjęcie jak wchodzą mi na jedna nogę , po Metamorfozie będzie fajne zestawienie. 
Też macie takie magiczne ubrania, które czekają jeszcze z metka na to jak schudnięcie? 



Ja ciągle wierze, że wreszcie w nie wejdę. W końcu po coś ustaliłam sobie rok 2019 wielkimi zmianami w moim życiu. 


Przekichane z dietą.

Przekichane z dietą.





Przekichane, z tą dietą. Aaa sorry, teraz to nie można już stosować tego słowa. A więc wróć. Przekichane, z tym zdrowym odżywianiem. Chodzi mi o początki , bo potem to już idzie się przyzwyczaić, a co najlepsze pokochać, polubić te nasze pudełka. 

Dlaczego, tak trudno na początku? U mnie największy problem stanowi jedzenie. Tak to potrafię zjeść 3 posiłki, nie chodzę głodna , mam masę różnych zajęć i jest okay. 

Ale jak już przyjdzie, co do czego to się zaczyna. Okay zjem śniadanie, super, zdrowe, pycha. Zajmę się czymś. Potem czas zacząć myśleć co na lunch czy obiad hmm wertuje strony na necie po jakiś super przepis. To właśnie tutaj zaczyna się problem . Naoglądam się jak głupia tych super zdjęć i jestem tak głodna, że albo nie daje rady już dotrwać do pory obiadowej i jem ją wcześniej , albo nie daje rady dotrwać bo końca przygotowania obiadu i wyciągam kanapkę....

Wiem... głupota...

Ale , uwaga! Mam rady ! 

  1. Jak już musisz, to oglądaj zdjęcia jedzenia, jak jesteś zaraz po jedzeniu.
  2. Nie myśl tyle.
    Zdrowe żywienie to ma być nawyk, odruch. Otwierasz lodówkę i już wiesz, co chcesz. Nie zaprzątaj sobie tym głowy cały dzień, bo doprowadzi Cię to do częstego jedzenia. Wiem po sobie.
  3. Zajmij się czymś.
    Jeśli zajmiesz  czymś głowę przestaniesz myśleć o tym jedzeniu wreszcie.
  4. Wiem, wiele razy to przytaczam , ale podobają mi się te słowa: " nie jesteś psem, aby nagradzać się jedzeniem".  "Jedz żeby żyć , a nie żyć żeby jeść".
    Ktoś mądry fajnie to wymyślił.
  5. Najlepiej, by było przemyśleć sprawy jedzeniowe dzień wcześniej.
    Tak, aby następnego dnia wiedzieć już co się będzie jadło cały dzień. 



A Ty masz swoje sposoby ? 



Copyright © 2014 be slim , Blogger