Złość

Złość



Okay wróciłam do treningów. Nerwowa atmosfera w domu zmotywowała mnie do powrotu.

Jednym słowem po prostu musiałam się zmęczyć, aby poczuć się troszkę lepiej. Padło na cardio na rowerze.

Tak, tak pamiętaj to jest odpowiedni moment, aby zacząć już myśleć o nowym bikini i wymarzonej figurze.

Plan na najbliższy czas. Rano cardio lub interwały , wieczorem trening siłowy.

 A Ty, jaki masz zaplanowany trening na najbliższe dni?


Aaaa pamiętaj CZYSTA MICHA !!!!

Wiem, dzisiejszy post to taki misz masz. Po prostu mój nastrój jest kiepski, ale chce Wam pokazać, że mimo wszystko jestem tutaj i walczę dalej.







Walcz

Walcz


Cieszę się, że w głowie pewne sprawy mam poukładane. Oczywiście chodzi o BeSlim.

Nie wiem kto to powiedział pierwszy, ale zgadzam się z tym, że nie przytyło się w jeden dzień i nie schudnie się w jeden dzień.

Często chcemy bardzo szybko schudnąć . Najlepiej to po tygodniu już widzieć 3 kg mniej. Ale to jest niemożliwe. Trzeba ogarnąć swoje myślenie. Zaczynając swoją walkę o wymarzoną, piękną figurę, musisz wiedzieć , że potrzeba na to czasu. Zdrowo powinnaś dać sobie czas od 9 do 12 miesięcy.

Mnie dużo czasu zajęło przestawienie się. Nie widząc efektów po tygodniu odechciewało mi się, jakich kolejowej ćwiczeń i wracały słodycze. Teraz myślę inaczej, nie zniechęcam się tak szybko. Mam w głowie plan.

Zobacz, jeśli zepniesz tyłek i pomyślisz co będzie po roku tego wszystkiego? Naprawdę to tylko rok. Potem nie musisz już tak harować. Zresztą po roku tak pokochasz sport , że treningi będą twoja częścią życia. Wtedy już nie będzie w lustrze osoby, na którą nie możesz patrzyć. Treningi będą samą przyjemnością, ponieważ będzie już rzeźbienie, a nie odchudzanie.

WALCZ !





 Nie !!!

Nie !!!




Nie uzależniaj się od jedzenia. To paliwo dzięki, któremu żyjesz. Jesteś zdrowy.
Ale nie popadaj w paranoje. To tylko jedzenie. Wybierz zdrowe produkty, zjedz i zapomnij o nim.

Myśląc bez przerwy co masz zjeść popadasz w uzależnienia. To jeden z wielu powodów , dlaczego nie udaje Ci się zrzucić tego, o czym marzysz.

Oglądasz piękne zdjęcia, szukasz godzinami przepisów, pytasz milion razy osoby, która ma piękne ciało co jadła. To ja już teraz Ci odpowiem. Jadła zdrowo, bez spiny.

Jedzenie to nawyk. Jesz, zapominasz i żyjesz. Ale nie niewolnictwo.

Jeśli nauczysz się zdrowego odżywiania to będzie wielki krok do Twojej przemiany.
Nie myśl ciągle co zjesz za 3 godziny, bo to doprowadza do tego, że już teraz jesteś głodna.

Żyjesz po to żeby żyć, a nie po to aby jeść.








Chwila dla siebie

Chwila dla siebie









Wczoraj wrzucałam na Insta i FB zdjęcie jak łapię chwilę dla siebie. Czasem jest mi potrzebne takie coś. Wyciszenie, pobyć sama ze sobą. Naładować baterie. Jeśli jest ładnie, nie pada i w miarę ciepło moją oazą spokoju jest schodek przed domem. Posiedzę sobie tak z godzinkę i od razu jest mi lepiej.

Ale nie o tym dzisiaj.

Wreszcie jest ze mną okay. Zawroty głowy prawie minęły, wiec mogę wracać do treningów. Wieczorem serialowe cardio. Znowu muszę się przestawić na wieczorny trening. Ale dam rade.

Nie będę szaleć z mocnymi interwałami, czy hiit. Godzinne cardio na rowerze wystarczy. W poniedziałek dam sobie wycisk. W weekend zrobię coś siłowego plus długi spacer. Zapowiada się piękna pogoda (UK). Słoneczko plus około 18-19 stopni. Szkoda siedzieć w domu. Będą zdjęcia na pewno wiec czekajcie.






Postanowienie noworoczne

Postanowienie noworoczne





Na zdjęciu ukochany sernik...

Okay nie będę okłamywać siebie i Was. Ostatnie problemy zdrowotne trochę mnie dobiły i troszkę podjadłam słodyczy. O dziwo nie było żadnych fast foodów tylko słodkie.

Ale ja mam taki jeden sposób na mnie.

Postanowienie noworoczne.

 Zakaz jedzenia słodyczy , fast food itp przez cały rok. Nawet tych zdrowych nie robię, żeby nie kusiło. Kilka razy robiłam takie wyzwanie i dałam rade. Nikt we mnie nie wierzył, nawet podsuwali pod nos wszystko, ale dałam rade. Mam nawet gdzieś zdjęcia z pierwszą czekoladą po roku postu. Czuję, że teraz też trzeba tak zrobić. Ale, ale zaczynam wcześniej.

Teraz, już dziś, nie czekam do nowego roku.

Działasz ze mną ? Tutaj  ➡️ Słodycze ⬅️ Masz pomocny post , jak walczyć ze słodyczami.

Dlaczego tak drastycznie ? Bo jak nie nakopie sobie sama do dupy tego, że słodycze nie dają mi nic to nikt i nic mi nie pomoże. Dlatego trzeba raz na zawsze z tym skończyć. Naprawdę to jest uzależnienie.

Ok naoglądałam się ostatnio zdjęć na zszywce z super brzuchami. Wiem, sama pisałam, że tego nie wolno robić, tylko umiar pomoże. Cóż stało się. Ale plus tego , że spinam dupę i działam. Chce wreszcie włożyć krótkie spodenki latem, a nie chodzić w legginsach w 30 stopnia.

Złośliwość rzeczy martwych + moje śniadania

Złośliwość rzeczy martwych + moje śniadania







Mikrofalówka zepsuta, zmywarka odmówiła współpracy i zamiast zmywać tylko namacza. Ej nie nawiedzę jak kilka rzeczy psuje się jednego dnia. 

Ostatnio nie mogę się wyrobić ze wszystkim. Też tak macie, że doba jest za krótka?

Stan zdrowia. Powoli czuje się już lepiej. Treningów jeszcze nie robię , jeszcze za słabo się czuje. Czysta micha jest. 

Ostatnio nałogowo jem tortillę na śniadanie. A Ty?





Czasem jem węgle , a czasem białko - tłuszcz na śniadanie. Trzeba słuchać swojego organizmu i nie kopiować innych. OK przepisy tak, ale nie cały jadłospis, bo można zrobić sobie krzywdę. Pamiętaj o tym.





Spadek formy

Spadek formy









Wiem, wiem mało mnie tu ostatnio. Ale mam powód. Trochę zdrowie szwankuje. Chyba spadek magnezu to spowodował. Dlatego teraz sprawdzam i się witaminuje. Treningi też trochę poszły w odstawkę. Ten, kto miał niedobór magnezu, wie jak się człowiek czuje.

W następnym tygodniu będzie post ze zdjęciami jedzenia. Może was zainspirują do zdrowych zmian.

Mimo iż trening kuleje na chwile obecna. Ale czystą michę trzymam.

A tak poza Tym to, co u Was?
Copyright © 2014 BeSlim , Blogger