Magiczna owsianka, którą da się zjeść !








Jakiś czas temu wspominałam, że nie za bardzo kiedyś przepadałam za Owsianką, szczególnie tą gotowaną.

Zaczęłam ją jeść z jogurtem naturalnym + jakieś owoce i dało radę ją wciągnąć. Ostatnio wymyśliłam (dla innych pewnie żadna nowość) zarąbisty sposób na owsiankę, którą jem już kolejny dzień i raczej ze mną taki sposób zostanie na stałe. Chodzi o całonocną owsiankę.

Bardzo się zdziwiłam jak te same ziarna, mogą inaczej smakować. Sposobów jest milion. Codziennie można jeść co innego. Kto co lubi.

Na dole moje owsianki z trzech dni. Jak widać nie oszukuje. Trzyma mnie ona, aż do obiadu.

Zasada jest jedna. Mieszasz wszystko i wstawiasz do lodówki na noc. Rano zajadasz.

Możesz stosować różne ziarna, mieszać je ze sobą. Ja korzystam z różnych na chwile obecna ta z powyższego zdjęcia jest moją ulubioną.





 Składniki:
- płatki owsiane lub inne ziarna
-mleko
-jogurt naturalny grecki
- kakao
-syrop klonowy
-banan 




Składniki: 
- płatki owsiane lub inne ziarna
-mleko
-jogurt naturalny grecki
- krople smakowe kfd Creme brulee
-syrop klonowy



Składniki:
-płatki owsiane lub inne ziarna
-mleko
-jogurt naturalny grecki
-syrop daktylowy
-masa makowo - daktylowa kfd


p.s
Pisząc to wszystko w słuchawkach leci Rita Ora- Anywhere    ostatnio uwielbiam.









12 komentarzy:

  1. A czym można zastąpić te kropelki smakowe ? Niestety nie mam ich i pierwszy raz o takich słyszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Nie musisz ich dawać. Jeśli chcesz koniecznie zamiennik to możesz użyć aromatów do ciasta albo ekstrakt z wanilii ;)

      Usuń
  2. wygląda smakowicie, fajny sposób :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Sposób jest rewelacja. Polecam

      Usuń
  3. Właśnie wymieszałam i poszła do lodówki. Dam znać jutro czy smakuje lepiej niż ta gotowana na mleku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak, smakowała?

      Usuń
    2. Właśnie jak tam owsianka? Smakowała ?

      Usuń
  4. Owsianka z rana na propsie :) Bardzo często jest u nas na śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja miałam kiedyś straszną awersję do wszelkiej maści kaszek i owsianek. Okazało się, że wystarczy je odpowiednio przygotować :) Teraz jem owsiankę średnio trzy razy w tygodniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Miałam to samo , a wystarczyło poszukać innego sposobu jej zrobienia;) a jak Ty robisz swoją ?

      Usuń

Dziekuję za komentarz i zapraszam ponownie. BeSlim

Copyright © 2014 be slim , Blogger