To ona sprawia , że mi sie chce.







Czasem niektóre sprawy nakładają się na siebie, że za cholerę nie ma się nastroju do treningów. A żeby się pocieszyć, je się to, czego nie powinni. Co nóż czasem tak bywa.

Mam na to sposób. Mam jedną taką rzecz, która, mimo iż się wszystko spierdzieli, potrafi podnieść, chwycić za fraki, krzyknąć ogarnij się wreszcie ! Potrafi pomóc zebrać dupsko. Zrobić porządne interwały, dywanówki czy siłowy, tak aby cholernie się zmęczyć, żeby bolało jak nigdy i być z tego szczęśliwym.

O kim mówię, a raczej o czym ?

MUZYKA

Od zawsze dodaje mi skrzydeł. Może brzmi banalnie i głupio. Ona pomaga mi w chwilach kryzysu, dodaje energii. Bez muzyki nie umiem zrobić treningu. Nie wejdę na rower i nie zakręcę nawet minuty. Po prostu nie potrafię zrobić treningu bez niej.

Też tak masz?




6 komentarzy:

  1. Rozumiem Ciè doskonale. Mam tak samo ! Zawsze muszę mieć muzykę w słuchawkach. Jak zapominam wziąść słuchawek na siłkę, po prostu wracam do domu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ja też nie ćwiczę bez niej. Po prostu się nie da. Muzyka sama w sobie motywuje.

      Usuń
  2. Ślicznie wyglądasz !!! A co do muzyki, to zgadzam się w 100% . Bez muzyki nie ma dla mnie ćwiczeń.
    Olga M

    OdpowiedzUsuń
  3. A czego słuchasz do treningu?
    Kaśka :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie mam konkretnej play listy. Zazczywacz jakies hity na dany rok, coś skocznego, dodającego energii. A nawet metalu jak mam zły humor. Jednym słowem, wszystkiego po trochu.

      Usuń

Dziekuję za komentarz i zapraszam ponownie. BeSlim

Copyright © 2014 BeSlim , Blogger